THE END !!
Koniec był nieunikniony.
Chce zamknąć za sobą drzwi,
drzwi pogardy, upokorzenia,
bólu i wielkiego cierpienia.
Tu już nic nie będzie, żadnego wpisu, myśli.
Odchodzę, bo tak będzie lepiej,
dla mnie.
Egoistka? Może... ale ...
chce wkońcu teraz liczyć się,
moje słowa, gesty, myśli.
Ci co chcą wiedzą gdzie mnie szukać.
A reszta? Niech spada.
Może to egoistyczne, ale chce być troche egoistka.
Tyle czasu nie byłam,
i było mi źle,
bo było to wykorzystane.
Koniec z tym !!
Chce narodzić się na nowo,
by zacząć życie lepsze, piękniejsze w barwy.
Wiem,że przedemną jeszcze jest długa droga,
ale ją pokonam...
Mam dla kogo.
Dla najwspanialszego uśmiechu,
dla płaczu radości,
dla mego synka, którego kocham nad życie.
Bo to on podał mi rękę,
pokazał gdzie mam iść.
Nikt inny.
Przepraszam.
Pozdrawiam.
- marta